cfp: odsłona modowa

„mała kultura współczesna” zaprasza do nadsyłania tekstów (5-8 stron) i innych form wypowiedzi dotyczących mody i ubioru.

Deadline – 28.02.2013

Adres nadysłania: malakulturawspolczesna@gmail.com

***

Ubierz mnie to kilkunastominutowy film dokumentalny, w którym Małgorzata Goliszewska, reżyserka i główna bohaterka, poddaje się eksperymentowi. Przyczyną jest nieustanne niezadowolenie rodziny i znajomych ze sposobu ubioru autorki filmu. Wyrazem tego niezadowolenia są wypowiedzi osób z otoczenia Goliszewskiej, podkreślające takie wartości – a właściwie ich brak – jak młodość, piękno czy elegancja. „Nie dbasz o to, żeby wyglądać estetycznie, żeby podobać się mężczyznom, nie wiem, czy ty podobasz się sobie na przykład” – podsumowuje przyjaciółkę Lidka.

W ramach projektu Goliszewska umożliwia wybranym osobom – matce, babce i przyjaciółce – realizację wyobrażeń na temat jej idealnego wyglądu. Przez kolejne dni ubiera się w zestawy ubrań przygotowane specjalnie dla niej, według gustów i upodobań kobiet. Każda kolejna metamorfoza  sprawdzana jest w naturalnych warunkach – na uczelni, imprezie w gronie znajomych, podczas świąt. Goliszewska, z dużym dystansem do siebie, często naraża się na kpinę, pobłażliwy uśmiech czy  zdumienie. Oceny rodziny i znajomych łączy przekonanie (wyrażane nierzadko z przymrużeniem oka) o sile ubioru, który może zarówno przekłamywać rzeczywistość („Gosia, wyglądasz jak nie Ty”), jak i pokazywać, jacy jesteśmy „naprawdę”.

O prawdziwej mocy ubioru starają się przekonać liczne programy telewizyjne proponujące zmianę życia, rozpoczynającą się wraz ze zmianą zawartości szafy. Przykładem mogą być What Not to Wear i Undress the Nation z Trinny i Suzannah (stylistki w ramach programu „ubierały” również Polskę), Jak dobrze wyglądać nago (polska wersja brytyjskiego programu), Metamorfozy Fashion Cafe czy Fabryka Urody. Pokazują one praktykę ubierania i przebierania jako mechanizmy kreowania tożsamości indywidualnej – przynależności klasowej, kulturowej czy pokoleniowej. Pozwalają również spojrzeć na to, jakie treści niesie ubiór, czy raczej jakie znaczenia są w niego wpisywane. Podobnie jak w filmie Goliszewskiej, w programach telewizyjnych o modzie istotnym aspektem ubioru jest jego widoczność, rozumiana jako umiejętność odróżnienia się od innych, która nierzadko staje się przedmiotem wytężonych starań. Ubierz mnie pokazuje jednak, że nasza widoczność jest nieustannie negocjowana na nowo w relacji z innymi, jest nie tyle możliwa do osiągnięcia, ile polega na różnych odczytaniach tej samej stylizacji ciała. Bycie niewidzialnym, nijakim, czyli nie dość widocznym, ma najczęściej pejoratywny wydźwięk.

Wierze w znaczenie ubioru może zostać przeciwstawiona radyklanie inna interpretacja, akcentująca trywialność i nieistotność mody. Klasyczne teksty na temat ubioru i mody, często mające już ponad sto lat, z jednej strony zwracają uwagę na ubiór i modę jako istotny aspekt przemian społecznych, z drugiej strony podkreślają jej nietrwały, szybko przemijający charakter, wymagający ciągle nowych nakładów finansowych.

Zachęcamy do spojrzenia na ubiór i modę mimo, a może właśnie z powodu, tej paradoksalnej sprzeczności. W modowej odsłonie „mkw” chcemy przyjrzeć się ciągłej oscylacji kulturowego rozumienia mody między dwoma biegunami znaczeń – między czymś powszechnym i błahym, a czymś wszechwładnym; między ubiorem wystawianym jako obiekt w muzeach sztuki a przedmiotem czystej konsumpcji. Chcemy krytycznie spojrzeć na praktyki i działania wokół ubioru i mody, pytając o przypisywaną mu moc, jak i liczne przejawy słabości.

redaktorka odsłony – Agata Zborowska

redakcja „mkw” – Magda Szcześniak, Łukasz Zaremba

Zdjęcie – Hussein Chalayan, kolekcja Between, wiosna-lato 1998, źródło: New York Magazine (http://nymag.com/thecut/2012/08/50-most-scandalous-dresses-in-history.html#)

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: