cfp: praca

Instalacja One Pound brytyjskiego artysty Olivera Walkera składa się z sześciu filmów przedstawiających sześć osób zajętych pracą wartą jednego funta [1]. Długość każdego z filmów odzwierciedla czas trwania pracy, jaki dany pracownik musi poświęcić, aby zarobić jego równowartość. Relacja między czasem a pieniądzem pozwala Walkerowi na wizualizację różnic w wartości pracy najemnej w rolnictwie, przemyśle, sektorze kreatywnym i finansach. W efekcie pracownika zbierającego bawełnę oglądamy ponad godzinę, sylwetka mężczyzny w eleganckim garniturze znika zaledwie po sekundzie.

 

1_field_1 hour 17 mins
1 godzina 12 minut

 

35 minut

 

12 minut

 

4 minuty

 

1 minuta

 

1 sekunda

 

Praca brytyjskiego artysty skłania do krytyki nierówności społecznych, których efektem jest brak widzialności. Instalacja odwraca bowiem wizualny porządek funkcjonowania pracy. Ta nisko opłacana, monotonna, wyczerpująca i mało efektowna, spychana zazwyczaj na marginesy widzialności, w ujęciu czasowym zyskuje więcej miejsca. Angażuje uwagę widza odkrywając nierówności, które często pozostają zakryte czy pominięte i w ten sposób niewidoczne.

 

Wymiar czasowy pracy nasuwa także pytania o jej stosunek do czasu wolnego. Te zagadnienia wydają się szczególnie zasadne w kontekście ostatnich dyskusji i sporów związanych z wiekiem emerytalnym w Polsce. Z jednej strony pomysły jego obniżenia, po niedawnym wydłużeniu, spotykają się krytyką niektórych środowisk stojących na straży racjonalności ironicznie pytając: „któżby nie chciał pracować krócej?” [2]. Z drugiej strony coraz wyraźniej i głośniej powraca się do pomysłów skrócenia czasu pracy oraz dzielenia się nią. Warto jednak zauważyć, że często formułowane są one w logice podporządkowanej pracy – dokształcaniu się, zdobywaniu nowych umiejętności, a nie prawu do lenistwa i nicnierobienia. Jak zauważa w jednym z wywiadów Elżbieta Mączyńska, prezeska Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego: „Do kreatywności potrzebne jest bujanie w obłokach. Archimedes leżał w wannie, kiedy odkrył swoje prawo; to oczywiście legenda, ale pokazująca coś istotnego. System korporacyjny wpaja ludziom, jak wielką cnotą jest uczenie się przez całe życie, ale jednocześnie odbiera im czas, który mogliby na to przeznaczyć. Skrócenie tygodnia pracy może pobudzić gospodarkę. W czasie wolnym człowiek pójdzie do kina, na zakupy…” [3].

 

Kreatywność jako pojęcie (nad)używane jest właściwie niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy. Szczególnie często pojawia się w polu sztuki i kultury, zaraz obok takich kategorii jak samorealizacja czy autentyczność. Jak zauważa Anna Zawadzka w raporcie Fabryka sztuki, to właśnie artysta/artystka, wsparty/wsparta tymi ideologiami, stanowi „idealny model życia w kapitalizmie” [4]. Rozpowszechnienie w Polsce umów cywilnoprawnych – o dzieło i zleceń – sprawiło, że nie tylko w polu sztuki i kultury „można” się realizować i rozwijać będąc pozbawionym bezpieczeństwa. Jedność pracy i czasu wolnego nabiera w tym porządku nowego znaczenia, mowa bowiem nie tylko o przesunięciu granicy między tymi dwiema sferami, ale raczej o jej stopniowym zacieraniu. W nowym świetle stawia to postulat Henriego Lefebvre’a o konieczności badania, „w jaki sposób życie pracowników jako takich, ich miejsce w podziale pracy i całości społecznej odzwierciedlają się w czasie wolnym, a w każdym razie wymogach stawianych czasowi wolnemu” [5]. Być może, jak starał się pokazać Grzegorz Laszuk w spektaklu zaprezentowanym w ramach festiwalu My, mieszczanie, znane rozpoznanie o związku ilości posiadanego czasu wolnego ze statusem nabierają współcześnie nowego znaczenia?

 

 

Zachęcamy do nadsyłania tekstów do najnowszej odsłony „małej kultury współczesnej” poświęconej PRACY. Chcemy zapytać o przemiany kategorii pracy, o zasadność podziału na pracę materialną i niematerialną [6], wzrastającą jej automatyzację oraz przemiany relacji między konsumentem i producentem (na przykład zjawisko prosumeryzmu). Czekamy również na teksty poświęcone stosunkom pracy do czasu wolnego, o prawie do lenistwa i snu [7], a także te dotyczące zagadnień reprezentacji pracy oraz związkom pracy i sztuki [8]. Kontynuując dyskusję rozpoczętą już na łamach „mkw”, chcemy zapytać o pojęcie pracy na Uniwersytecie, o sposoby jej organizacji i finansowania, a także zjawisko „grantozy”, obecne również daleko poza murami uczelni [9].

 

Na teksty (artykuły, recenzje wystaw i książek) czekamy do 30 września.

redaktorka odsłony: agata zborowska

 

Redakcja zastrzega sobie prawo wyboru tekstów przeznaczonych do publikacji.

Dla autorów i autorek opublikowanych tekstów przewidziane jest honorarium.

Tematy kolejnych odsłon dostępne są na stronie „małej kultury współczesnej”.

 

Zdjęcie tytułowe: Sarahbphotography, Hands, źródło; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/.

 


 

[1] Oliver Walker, One Pound, http://oliverwalker.org/index.php?/projects/one-pound/.

[2] Leszek Kostrzewski, Piotr Miączyński, Wyborcza licytacja na emerytury, „Wyborcza.biz”, 24 czerwca 2015, http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,18219149,Wyborcza_licytacja_na_emerytury.html]

[3] Równiej. Co właściwie zrobił Piketty? Wywiad Grzegorza Sroczyńskiego z Elżbietą Mączyńską, „Gazeta Wyborcza”, 6 czerwca 2015, http://wyborcza.pl/magazyn/1,145248,18055749,Rowniej__Co_wlasciwie_zrobil_Piketty_.html.

[4] Anna Zawadzka, Między przywilejem a przymusem, [w:] Michał Kozłowski, Jan Sowa, Kuba Szreder (red.), Fabryka sztuki. Raport z badań Wolnego Uniwersytetu Warszawy, s. 89, Bęc Zmiana, Warszawa 2014, http://www.beczmiana.pl/assets/files/posts/content/9d7d1e3ec973bb281962b94d2fb09ced/wuw_raport_fabryka_sztuki.pdf

[5] Henri Lefebvre, Praca i czas wolny w życiu codziennym, przeł. Mateusz Kwaterko, [w:] Krzysztof Gutfrański (red.), Praca i wypoczynek, Instytut Sztuki Wyspa, s. 118.

[6] Maurizio Lazzarato, General Intellect: Towards an Inquiry into Immaterial Labour, przeł. Ed Emery, http://www.geocities.ws/immateriallabour/lazzarato-immaterial-labour.html.

[7] Magda Szcześniak, Nie budźcie mnie, „Widok. Teorie i praktyki kultury wizualnej”, nr 3 (2013): „Archiwa stanów wyjątkowych”, http://www.widok.ibl.waw.pl/index.php/one/article/view/83/152.

[8] Zob. np. „Krytyka Polityczna”, nr 35-36: Kino-Fabryka http://issuu.com/krytykapolityczna/docs/kp35-36_issuu.

[9] Zob. np. Piotr Drygas (oprac.), „Uniwersytet to nie firma” – nie będziemy pisać dyplomów na akord!, „Praktyka teoretyczna”, http://www.praktykateoretyczna.pl/uniwersytet-to-nie-firma-nie-bedziemy-pisac-dyplomow-na-akord/; Kamila Lewandowska, Nie taki grant straszny, „Kultura się liczy.pl”, http://kulturasieliczy.pl/nie-taki-grant-straszny/#more-6323; http://www.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2014/03/6-66grudzie%C5%842013.pdf; Ryszarda Socha, Grantoza, „Polityka”, http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/10l/1521424,1,jak-sie-marnuje-dotacje.read.

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: