“Prędko schodzę na dół, wkładam stopy w buty, a ręce w rękawy kurtki, otwieram drzwi i biegnę za dom” [Knausgård 2014: 13]. Młody Karl Ove ogląda reportaż o wypadku na kutrze rybackim i właśnie ujrzał na ekranie telewizora twarz w morzu. Mimo onieśmielającej obawy kompromitacji przed surowym obliczem ojca, postanowił, że musi mu o tym …
Autor: malakulturawspolczesna
wojciech albiński: sam w domu [fotografie]
Koniec dnia, zawieszenie ale i nuda, może oczekiwanie, zgaszone światło. Tak czy inaczej, jak Szymborska pisze w liście do Yeti, że „wieczorem zapalamy światło”, tak trudno zapomnieć, że wieczorem też je gasimy. Fotografie są próbą (impulsem, który mnie trafił) złapania tego może ponurego, może tajemniczego momentu, kiedy świat znika, zostaje zamknięty dom, który też staje …
zapis debaty: dla idei? o pracy w ngo-sach
16 października 2015 roku odbyła się debata „Dla idei? O pracy w NGO-sach” pod patronatem „małej kultury współczesnej” i Państwamiasta. Wśród zaproszonych gości znaleźli się: dr Adriana Bartnik, Michał Lewandowski, Dominik Owczarek i dr Anna Zawadzka oraz Paweł Matusz. Moderatorem debaty był dr Xawery Stańczyk. Poniżej publikujemy zapis rozmowy. Xawery Stańczyk: Mam przyjemność …
cfp: codzienność
Przykłady scen rodzajowych można znaleźć w sztuce już w odległej przeszłości, jednak to dopiero w dwudziestym wieku codzienność stała się wątkiem twórczości licznych artystów, eksploatowanym do granic możliwości. Zrodziło to krytykę, którą dobitnie wyraził Zbigniew Herbert w wierszu Dlaczego klasycy, pisząc: „jeśli tematem sztuki / będzie dzbanek rozbity / mała rozbita dusza / z wielkim …
agata zborowska: intro
Najnowsza odsłona „małej kultury współczesnej” poświęcona PRACY ukazuje się w czasie przedwyborczej gorączki – wielu obietnic składanych przez polityków i polityczki, równie wielu niespełnionych oczekiwań, dla niektórych być może także nowych nadziei. To czas, w którym temat pracy (między innymi praw pracowniczych, liczby miejsc pracy, bezrobocia itp.) pojawia się niezwykle często nie tylko na wyborczych …
karol muszyński: „house of cards”, czyli dlaczego demokraci są najlepszymi republikanami
Popularność antybohaterów we współczesnej popkulturze jest chyba najlepszym dowodem sukcesu późnego kapitalizmu w przekonywaniu nas do „cnoty egoizmu” [Rand 2015 (1964)]. Nieustannie atakowani propagandą konieczności podążania za swoimi marzeniami bez oglądania się za sobą, bo przecież to realizacja indywidualnych interesów maksymalizuje społeczny dobrobyt [Hayek 2006], odczuwamy perwersyjną przyjemność zarówno w oglądaniu dążących za wszelką cenę …
klaudia rachubińska: widok cudzego wysiłku. o społecznej (nie)widzialności pracy
Film związany jest z pracą od początku swojego istnienia: znani jako wynalazcy kinematografu bracia Lumière nieprzypadkowo byli zarazem właścicielami fabryki. Już w Wyjściu robotników z fabryki – pierwszym z serii filmów wyświetlonych w grudniu 1895 roku podczas słynnego pierwszego pokazu kinowego w paryskiej Grand Café – ogniskują się kluczowe kwestie dotyczące pracy, z którymi kino …
natalia mętrak-ruda: bezsenność coacha. sen jako narzędzie rozwoju osobistego
W 2010 roku Arianna Huffington, założycielka portalu Huffington Post wygłosiła na konferencji TED Women pochwałę snu. „Brak snu stał się symbolem męskości – mówiła – byłam ostatnio na kolacji z facetem, który chwalił się, że ostatniej nocy spał tylko cztery godziny. Miałam ochotę powiedzieć, że gdyby przespał pięć, być może nasza rozmowa byłaby bardziej interesująca”. …
emilia kaczmarek: biopraca i biokapitał
Czy współczesna biotechnologia i medycyna stwarzają nowe formy pracy? Czy matki-surogatki, dawcy spermy lub uczestnicy odpłatnych badań klinicznych [1] są biopracownikami? Czy wynajmowanie swojego brzucha, dostarczanie gamet bezpłodnym parom lub udostępnianie swojego ciała do eksperymentów medycznych – można w ogóle nazwać pracą? Choć dziedziną, która bada moralne i społeczne aspekty współczesnej biotechnologii i medycyny jest …
artur szarecki: biokracja. o złudnej wszechobecności pracy i autonomii życia
Jedną z charakterystycznych cech współczesnych czasów jest stopniowy zanik zdolności do niepracowania. O ile na początku XX wieku Frederick Taylor utrzymywał, że „obijanie się” stanowi przyrodzoną skłonność człowieka i uczynił z jej eliminacji swoją życiową misję, o tyle obecnie coraz więcej osób po prostu nie potrafi na dłużej oderwać się od swoich obowiązków. Nawet …









